Hippogriffie Pióro, Filip I Gryf, 17.02.2020 r. o 00:52
Książę jako wychowawca, opiekun samorządów
Seria wydawnicza: Elekcja Luty 2020

WKM Regencie,
Sarmaci i Sarmatki,




E
lekcja już Się troszkę rozwinęła, więc ja również kontynuuję przedstawienie swojej kandydatury i swojej wizji na panowanie. Na dzisiejszy plan wskakuje ... sprawa samorządów, edukacji i ogólnie narracji.


Książę jako wychowawca, opiekun samorządów



E
dukacja jest ważna nie tylko w realu, ale w mikronacjach również! Badania naukowe, szkolenie młodych (i nie tylko), narracja edukacyjna – u nas niestety jest licha. Mało już z nas pragnie studiować na uczelniach takich jak Teutońska Akademia Medyczna, Sarmacka Szkoła Służby Państwowej czy Hasselandzkiej Akademii Nauk. Mało osób angażuję się w edukację (mimo wielu Sarmatów z tytułami prof; dr czy mgr net.) Wiadomo, że siłą nikogo ciągnąć nie będziemy – jest wiele innych spraw w Sarmacji, którymi trzeba się zająć. Jednak chciałbym wspomóc edukację – jej rozwój, jak również nauczanie ewentualnych studentów. Odnośnie edukacji chciałbym zaangażować sarmackie uczelnie we współpracę naukową (za przykład można wziąć Ligę Bluszczową). Sarmacja potrzebuje nie tylko otwarcia się na siebie i swoich obywateli, ale również na zagranicę. Współpraca międzymikronacyjna (o której rozpiszę się w finalnym artykule) w dobie kryzysu aktywnościowego i demograficznego powinna być rozwojowa i przyszłościowa.


Z tej racji chciałbym dokonać zmian w sarmackiej edukacji. W punktach:


1. Włączenie sarmackich uczelni (o ile będą chciały) do projektów zarówno w Sarmacji jak i w mikroświecie (np. Liga Bluszczowa).


Wymiana doświadczenia, naukowców a może i studentów byłaby ciekawym rozwiązaniem – można by było bardziej poszerzyć horyzonty, tworzyć narrację nie tylko samemu, ale i nawiązanie współpracy z innymi uczelniami. Ponadto osoby zainteresowane nauką w Sarmacji same mogłyby korzystać z otwartej furtki na mikroświatową naukę.


2. Rozwój nauk politycznych i prawnych.


Chciałbym, aby sarmaccy urzędnicy znali się na swoim „fachu” oraz prawie sarmackim. W tym wypadku korzystałbym i pracowałbym razem z Sarmacją Szkołą Służby Państwowej, której zadaniem byłoby kształcenie kadry administracyjnej, ale też na inne wysokie urzędy. Profesjonalna pomoc, rozwój nauk oraz zaangażowanie władz w aut naukę byłoby plusem dla nas samych – wykształcona władza, dobra władza. ;-)


3. Uporządkowanie kwestii nadań magisteriów, doktoratów itp.


Nie jest kwestią mi nieznaną fakt, że uczelnie tworzą tok studiów na dany tytuł w oparciu o swoje wypracowane schematy. Chciałbym jednak troszeczkę ustandaryzować, co trzeba zrobić na dany tytuł. Żeby tytuł naukowy w Sarmacji nie był nadawany za np. 1 pracę naukową, czy za zaliczenie 1 egzaminu. Tylko, żeby wyznaczyć pewne ramy – ale nie sztuczne i sztywne – szczególnie, jeśli sarmaccy naukowcy chcieliby nawiązać współpracę w ramach innych mikronacji.


Z
kwestii edukacji to na tyle. Nie ma się co tu dłużej rozwodzić, szczególnie przy sprawie takiej jaką jest narracja oraz samorządy. Jest to zawsze trudny, acz dobry orzech do zgryzienia...


Jako książę z chęcią brałbym udział w narracji samorządowej, w jej uroczystościach. Książę, przyjmując mitrę, przyjmuję również tytuł m. In. Króla Hasselandu, Sclavinii, suwerena Teutonii, pana w Grodzisku etc. Jest również częścią samorządów – choć jako książę nie mam zamiaru wchodzić z brudnymi butami do spraw samorządowych. Na współpracę pomiędzy samorządami i dworem jestem nastawiony pozytywnie, wspólna narracja i świętowanie jest ważną częścią, na której zabraknąć księcia nie może.


W kwestii samorządów chciałbym również nadać pewne przywileje namiestnikom – chodzi głównie o nadawanie tytułów honorowych prowincji oraz o utworzenie Rady Tronowej – kwestie, które będą ułatwiały zarówno księciu jak i samorządom. Rada Tronowa byłaby zabezpieczeniem regencyjnym oraz niekiedy dodawałaby posadzie namiestnika pewne uprawnienia.


Nie mogę również zapomnieć o uregulowanie statusu Baridasu. Jak wiemy wymaga to korekty – i liczę, że dzięki Wam będę mógł po elekcji rozpocząć tą sprawę – z JKM Laurētem Gedeonem I na pewno doszlibyśmy do porozumienia i nie trzeba by już było się kłopotać o prawne smaczki ws. Baridasu i jej obywateli, praw etc...

W następnym artykule poruszę sprawy polityki zagraniczne oraz wojska.
Dotacje
5 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Andronik, Julian Fer at Atera.
Serduszka
4 401,00 lt
Ten artykuł lubią: Eugeniusz Maat von Hippogriff, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Andronik, Albert Jan Maat von Hippogriff, Mikołaj Torped, Julian Fer at Atera, Joahim von Ribertrop von Sarm, Laurẽt Gedeon I.
Komentarze
Julian Fer at Atera
Ta wizja coraz bardziej mi się podoba :)
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Program staje się coraz ciekawszy.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.